- Jesteś anorektyczką? Aha... - Też nie lubił takich dziewczyn.
- Masz - rzucił w Spenc paczką papierosó
- Masz - rzucił w Spenc paczką papierosó

Dawnych wspomnień rzewny ton
Stukot kopyt w grudniowy szron
W rytmie walca raz, dwa, trzy
to się na pewno śni.
Płynie czas liczę dni,
Co minęły daremnie.
Nie wiem skąd znana mi
Ta melodia gra we mnie.