Anne uciekała ile sił miała w nogach. Zauważyła, że za nią przewrócił się pewien chłopak i podbiegła do niego.
- Chodź musimy uciekać - powiedziała zdyszana
- Chodź musimy uciekać - powiedziała zdyszana
Huhu ha huhu ha nasza zima zła.
Szczypie w oczy, szczypie w uszy.
Mroźnym śniegiem mocno prószy.
Szczypie w oczy, szczypie w uszy.
Mroźnym śniegiem mocno prószy.