Do Adama :
Starałam się nie zadeptać Adama. Był ode mnie sporo wyższy i musiałam zadzierać lekko głowę do góry.
- Nieźle tańczysz - powiedziałam uśmiechając się do siebie.
Starałam się nie zadeptać Adama. Był ode mnie sporo wyższy i musiałam zadzierać lekko głowę do góry.
- Nieźle tańczysz - powiedziałam uśmiechając się do siebie.
Huhu ha huhu ha nasza zima zła.
Szczypie w oczy, szczypie w uszy.
Mroźnym śniegiem mocno prószy.
Szczypie w oczy, szczypie w uszy.
Mroźnym śniegiem mocno prószy.