Jak miło jestem niewidzialna. Usiadłam w ławce myśląc o swojej głupiej rzeczywistości. Wyjęła z torby książkę i pogrążyła się w czytaniu fascynującej książki.
Huhu ha huhu ha nasza zima zła.
Szczypie w oczy, szczypie w uszy.
Mroźnym śniegiem mocno prószy.
Szczypie w oczy, szczypie w uszy.
Mroźnym śniegiem mocno prószy.